[sekundę...] 
feed
Darmowe liczniki












wiara


od początku po kres
oczekując
dobrobytu
duszy



















nadzieja


może mógłbyś
chcę byś mógł
może mógłbyś móc


















miłość

walka na serca
purpury krew na udach
uczuć szyfr w hercach
dążeń wspólnych ułuda

jestem szczęśliwa!

[30.03.09/14:26]
w moim nieszczęściu!
o ile moją sytuację można nazwać nieszczęściem. no, ale rozwód to raczej małe tornado a ono zwykle przynosi spustoszenie. 
o to szczęście uświadomiła mi jedna z Broszek (w komentarzu do poprzedniego wpisu)! 
skończyłam więc już sceny w huśtawką emocji, łzami, dylematami i rozważaniem dania kolejnej szansy! szansy juz nie ma  - przynajmniej dla nas! ale jest dla mnie!
i teraz, jestem szczęśliwa, bo podjęcie decyzji już za mną. ba, za mną jest nawet już upewnienie się, że jest ona dobra. bo jest bardzo dobra.
i przyniesie mi coś nowego, mój nowy świat, wykreowany przeze mnie i dla mnie.
i nie jestem tu egoistką: chętnie tym moim  światem będę się dzieliła. ale przy tym nie będę już uzależniona. a to najważniejsze!
dodaj komentarz

Komentarze


Matylda [02.04.09/21:54]

---

Trzyma kciuki!!! :) Najważniejsze to chyba szczęście jest zaraz po zdrowiu.. :)
Tulia [30.03.09/19:56]

a czemu aż do jesieni

masz czekać?, czy to już będzie po rozwodzie?,
no i staraj się przeżyć ten czas jak najlepiej dla ciebie, tak jak piszesz bądź szczęśliwa juz teraz, jasne, ze to niełątwe z kimś wrogim pod bokiem, ale nie daj się, no i masz chociaż psa, trzymaj się :))
goszka [30.03.09/17:38]

Jolax

prawi bardzo, bardzo słusznie. Się zastosuj do rad Jej :)
Jolax [30.03.09/16:28]

powodzenia życzę

i o siebie dbaj, bo jak ty o siebie nie zadbasz to i nikt inny nie zadba.
tak, że dbaj o się :)
zuzanna [30.03.09/16:21]

lepiej

być sama i szczęśliwą niż w zwiazku nieszczęsliwa.